30

BCC o KRUS

30 listopada 2008 |

Zrobiło się gorąco. Przedsiębiorcy z Business Center Club ostro krytykują politykę rolną kolejnych rządów, a właściwie jej brak. Chcą też aby zasady funkcjonowania KRUS-u zbadał Trybunał Konstytucyjny Zdaniem przedsiębiorców rolnicy zarabiają więcej niż mieszkańcy miast.

To i jeszcze więcej znalazło się w najnowszym raporcie BCC. Riposta była równie ostra. Organizacje rolnicze mówią o danych wziętych z kosmosu, kompletnych bzdurach i …..potrzebie niszczenia.

A wszystko zaczęło się bardzo spokojnie w poniedziałek na spotkaniu z Business Center Club Potem już nie było tak miło. Padały zarzuty bardzo ciężkiego kalibru. Najpierw na temat KRUS-u. Zdaniem BCC system rolniczych ubezpieczeń łamię konstytucyjną zasadę równego traktowania obywateli przez państwo. Rolnicze składki są bowiem w większości płacone z budżetu. W 2009 roku będzie to kosztować podatników 17 miliardów złotych.

Marek Goliszewski, Business Centre Club: nadchodzą lata chude, żeby nie powiedzieć bardzo chude. Potrzebne są pieniądze przedsiębiorstwom, potrzebne są pieniądze państwu i rozrzutnictwo, jakim jest w tej chwili KRUS - tolerować dalej nie można.

Potem było jeszcze ostrzej. Zdaniem ekspertów BCC państwo od czasów transformacji ustrojowej w 89 roku nie ma spójnej polityki rolnej, a pieniądze które idą na wieś zamiast ją modernizować utrwalają biedę i zacofanie.

prof. Katarzyna Duczkowska - Małysz – SGH: środki publiczne, kierowane do wsi i rolnictwa mająw minimalnym stopniu charakter prorozwojowy a w pełni mają charakter socjalny.

W raporcie BCC napisano, że w 2007 roku tzw. dochód rozporządzalny dla gospodarstw domowych rolników wyniósł prawie 3700 złotych miesięcznie, a w gospodarstwach pracowniczych nieco ponad 3000 złotych. Mimo to rolnicy nie płacą podatku dochodowego, a państwo sponsoruje im KRUS. Minister rolnictwa uznał te stwierdzenia za manipulację i powiedział, że jest zażenowany jakością opracowania.

Marek Sawicki – minister rolnictwa: zapraszam całe to środowisko, jeśli uważają, że w rolnictwie jest tak dobrze, to zapraszam ich do tego, żeby na wolnych ugorowanych gruntach zakładali gospodarstwa, korzystali z tych wszystkich przywilejów. Niech zostawią swoje katedry profesorskie, niech zostawią swoje biznesy w Warszawie i niech zaczną zarabiać na rolnictwie.

Kółka Rolnicze uznały raport za prowokację i przypomniały, że teraz w czasie kryzysu finansowego na świecie dużo większe dotacje państwowe niż rolnicy biorą na przykład zagrożone upadłością banki.

Władysław Serafin – prezes Kółek Rolniczych: za chwilę liderzy BCC będą występować do państwa o wielomiliardowe wsparcie swoich interesów.

W Sejmie jest już po pierwszym czytaniu projekt nowelizacji ustawy o KRUS-ie. Projekt głębszej reformy uzależniający wysokość składki od dochodu ma być dopiero opracowany. Kiedy? Oczywiście nie wiadomo.

Witold Katner/Agrobiznes


Comments

Imię (wymagane)

E-mail (wymagane)

Strona www

Napisz komentarz

Zobacz pierwszy komentarz

  1. szczepan - 11 grudzień 2008 21:11

    Reforma krus tak ale nie kosztem rolnikow. Tylko tych co maja ziemie fikcyjnie i prowadzą firmy, albo ich malżonkowie maja firmy. Posiadają taxi, prowadza sklepy, prowadza inny interes z którego głównym dochodem nie jest rolnictwo. Należało by zwiekszyć wielkość aerału z 1ha do 2,5-3 i odrazu odpadli by (może nie wszyscy ale większość) fikcyjni rolnicy do których państwo naprawde dopłaca a jeszcze pobieraja dopłaty bezpośrednie nie uprawiając ziemi. Ludzie zrozumcie, że rolnik mający średnio w polsce 8-9 ha nie uzyska dochodu a niekiedy bazuje na granicy nędzy, mając do utrzymania rodzine.

marzec 2010
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031EC

Reklama

Tagi